Barbara Samborska

Walczę o każdą piędź ziemi

Wywiad z Barbarą Samborską, kandydatką na burmistrza miasta i gminy Góra Kalwaria.

gorakalwaria.org Dzień dobry

Barbara Samborska Dzień dobry

gk.org Pani Burmistrz, cztery lata temu mieszkańcy zdecydowali, że chcą zmiany na stanowisku burmistrza. Czy, Pani zdaniem, dobiegająca końca kadencja była aż tak źle wykorzystana, że mieszkańcy zapomną o poprzednim werdykcie?

B.S. Mieszkam tu od zawsze, spotykam się z ludźmi przy różnych okazjach i wiele osób, szczególnie w ciągu ostatniego roku,  pytało mnie czy nie mogłabym wrócić na stanowisko burmistrza. Ludzie narzekają na niedostępność urzędu, po 16 trudno jest cokolwiek załatwić, są problemy, by spotkać się z burmistrzem i trzeba czekać w kolejce, a gdy już człowiek się dostanie to i tak wychodzi bez decyzji.

Druga sprawa to zaniedbania urzędu. Gdy odchodziłam z urzędu podpisaliśmy porozumienie trójstronne z władzami powiatu i wojewodą dotyczące kupna po cenie zakupu nieruchomości przez powiat 20 hektarów gruntu po byłej jednostce wojskowej w Lininie i przejęcia budynku na na terenie jednostki w Górze Kalwarii. Nie rozumiem dlaczego nie zrealizowano tego porozumienia, w końcu to jest majątek gminy. Zawsze starałam się pozyskiwać nieruchomości. U wojewody wywalczyłam również grunty po byłej kotłowni i stacji uzdatniania wody i do tej pory gmina też tego nie przejęła . Walczyłam o każdą piędź ziemi i nigdy nie chciałam wyprzedawać majątku, a w tej chwili jest to nagminne. Rozumiem, że sprzedaje się pasek ziemi pod budowę drogi albo wtedy, gdy pojawi się poważny inwestor. Można coś sprzedać jeśli gmina jest w trudnej sytuacji, ale nie może to być sposób na notoryczne reperowanie budżetu. Inną sprawą jest fakt, że przez 6 lat pracowałam z jednym wiceburmistrzem i wszystko dało się załatwić. To są koszty minimum 110 tys. zł rocznie i za to można położyć choćby kawałek chodnika.

Czy mieszkańcy zmienią decyzję trudno powiedzieć. Mam świadomość, ze to są trudne wybory, a mieszkańcy być może woleliby, żeby przyszedł ktoś nowy. Niezręcznie mi to mówić, ale wydaje mi się, że spośród wszystkich kandydatów mam najlepsze kwalifikacje do pełnienia tej odpowiedzialnej funkcji.

gk.org W Pani materiałach wyborczych nie szczędzi Pani krytyki pod adresem obecnych władz. Czy dostrzega Pani pozytywne rzeczy, które wydarzyły się w ciągu ostatnich 4 lat?

B.S.  Na pewno cieszę się, ze kontynuowano zadania, które rozpoczęte były za mojej kadencji. Myślę o domu żołnierza, ośrodku zdrowia w Sobikowie (choć wydaje mi się, że zrealizowała bym tę inwestycję szybciej) czy z  wybudowanych orlików. Cieszę się, że pan burmistrz przekonał się do Lokalnej Grupy Działania, do której przystąpiliśmy za mojej kadencji. Choć z wielu stron słyszałam krytyczne głosy to udało się pozyskać dzięki tej inicjatywie trochę funduszy. Oczywiście nie wszystko jest złe. Nie wiem jak oceniają zmiany w organizacji dożynek mieszkańcy wsi. Może to nie było złe, choć mniej ludzi uczestniczyło w tych imprezach zdecydowanie mniej ludzi. wiem, że mieszkańcy Góry Kalwarii żałowali, że dożynki nie odbywają się w mieście. Ludzie narzekali, że kolejny raz przyjeżdża Stasiek Wielanek czy zespół cygański, ale plac w trakcie koncertu był wypełniony.

gk.org Wydaje się, że kilka lat temu miała Pani zdecydowanie łatwiejszą sytuację finansową. Działało wysypisko w Łubnej, nie było globalnego kryzysu i zdecydowanie łatwiej było pozyskać środki zewnętrzne. Jak sobie radzić dziś z takimi wyzwaniami?

B.S. Poprzednie wybory bardzo źle kojarzą mi się z uwagi na fakt, że miesiąc wcześniej zmarła moja mama. Budżety gminy z ostatnich 4 lat przejrzałam dopiero niedawno. Nie ma nic lepszego niż inwestorzy na terenie gminy. Będąc burmistrzem powtarzałam, że każdego inwestora należy w pięty całować. Podatek za grunty rolne wynosi jest bardzo niski  a za halę produkcyjną płaci się w około 20 zł/m2, a inne gminy mają jeszcze wyższe podatki. 3 czy 4 mln, które wpływały w ostatnim czasie ze składowiska śmieci zostały zastąpione podatkami płaconymi przez firmy.

Jeśli chodzi o pozyskiwanie środków, to edycja obejmująca lata do roku 2020 będzie trudna, ale trzeba być na to przygotowanym i mieć plan oraz wkład własny.

Jeśli chodzi o inwestycje uważam, że podstawą jest budowa infrastruktury. To jest podstawa. Gdyby nie było kanalizacji z Brześć do naszej oczyszczalni, ś.p. Jan Wejchert nie wybrał by naszego terenu. Jego śmierć pokrzyżowała plany, ale główny inwestor cały czas jest zainteresowany budową pola golfowego i mam nadzieję, że będzie to zrealizowane. Ściągnąć inwestora na pusty teren się nie da.

gk.org W swoim programie wyartykułowała Pani bardzo konkretnie swoje plany. Propozycji jest dużo i łatwo będzie rozliczyć każdą niezrealizowaną obietnicę. Wystarczy Pani czteroletnia kadencja by spełnić obietnice wyborcze?

B.S. Czy wystarczy czasu? Będę się starała. nie jestem nowicjuszką, nie będę się musiała uczyć. Wiem od czego zacząć i kogo w razie potrzeby się poradzić, by intensywnie realizować podjęte plany.

gk.org Pisze Pani w swoim programie, że wie jak utworzyć nowe miejsca pracy. Zdradzi nam Pani jak tego dokonać?

B.S. Częściowo już o tym wspomniałam mówiąc o potrzebach inwestycji w infrastrukturę. Kwestia zachęcenia inwestora to nie jest trudna rzecz. Trzeba zaprezentować odpowiednie argumenty, trzeba umieć negocjować, a potem dotrzymać danego słowa. Przez wiele lat byłam odpowiedzialna w Hortexie za inwestycje. Mam odpowiednie doświadczenie i mam również znajomych w firmach zagranicznych i jestem w kontakcie z nimi. Do tej pory utrzymuję kontakt z Polską Radą Biznesu. Dobrą firmą jest Polska Agencja Rozwoju przemysłu i Europejskie Centrum Przedsiębiorczości. Mieliśmy nawet przygotowany wspólny wniosek i przyznane środki na mający powstać na naszym terenie ośrodek doświadczalny wspólnie z Politechniką Warszawską zajmujący się odzyskiwaniem surowców wtórnych i opracowywaniem odpowiednich technologii przetwarzania zużytego sprzętu elektronicznego i AGD. Umowa nie została zrealizowana, gdyż ówcześni radni zarzucili mi, że załatwiam coś „po znajomości”. Własne kontakty naprawdę pomagają.

Ulgi podatkowe też można stosować, choć u nas radni byli temu przeciwni.

gk.org Wspomina też Pani o rewitalizacji centrum miasta. Czy prace te będzie chciała Pani zrealizować w oparciu o istniejący projekt, forsowany przez obecne władze?

B.S.  Na pewno zapoznam się z tym projektem. Wydano na to niemałe pieniądze i być może jakieś elementy będzie można wykorzystać w przyszłych pracach. Uważam, że do projektu powinno włączyć się pozostałe fragmenty ulic 3 Maja i Piłsudskiego oraz zlokalizowaną pomiędzy nimi część ulicy ks. Sajny. Mamy na rynku mało miejsca i to pozwoliłoby na stworzenie choćby ogródków kawowych. Plac między kościołem i ratuszem jest bardzo ładny. Trzeba oczywiście zadbać o zieleń i postawić więcej ławek, a być może jakieś stoliki. Nie zawsze to muszą być duże koszty. Warto również rozważyć przywrócenie fontanny.

gk.org Jak ocenia Pani transport publiczny w naszej gminie i czy ma Pani pomysły w jaki sposób rozmawiać z ZTM w sytuacji, gdy jest monopolistą na trasie przez Brześce.

B.S. Niejednokrotnie rozmawiałam z ZTM, choćby przy okazji uruchamiania linii. ZTM jest podległy prezydent Warszawy i można też wykorzystać taką mediację. Można też spróbować wykorzystać do mediacji Radę Warszawy lub wywierać naciski wspólnie z gminą Konstancin – Jeziorna. Rzeczywistość pokazuje, że linia 742 jest potrzebna. Wbrew obawom autobusy nie wożą tylko powietrza, ale naprawdę mają wielu pasażerów.

Żałuję również, że zarzucono pomysły by pozyskać tereny od PKP w celu utworzenia parkingu przy stacji kolejowej. Wojewoda pokazał mi sposoby jak pozyskać grunty i jeśli przygotuje się odpowiedni projekt to jest szansa na pozytywne rozpatrzenie.

gk.org Chwali się Pani sukcesami w pozyskiwaniu środków zewnętrznych. W ciągu ostatnich czterech lat wyniki urzędu były słabe. Co należy zrobić by poprawić tę sytuację?

B.S. Przede wszystkim trzeba mieć dobry projekt i ekipę, która napisze dobre uzasadnienie. Argumentacja musi być realna, aby uzyskać więcej punktów. Pan Marcin Kiliański odszedł z naszego urzędu do Tarczyna i tam osiąga sukcesy. Myślę, że warto też skorzystać z doświadczenia zewnętrznych firm.

gk.org Wyborcy są zainteresowani dużymi inwestycjami. Jakie przedsięwzięcia są, Pani zdaniem, najpilniejsze?

B.S. Na pewno chciałabym zrobić kanalizację w mieście, szczególnie przy ulicy Pijarskiej i Dominikańskiej. To przykre, gdy przy ulicy mamy ładny sklep, a w podwórku, tuż obok, w gorące dni ze studzienek wydobywa się nieprzyjemny zapach.

Na pewno taką inwestycją jest rewitalizacja centrum.

gk.org W swoim programie zawarła Pani postulaty, które już są lub będą realizowane np. budowa przedszkola. Czy będzie Pani w tym zakresie kontynuowała działania obecnych władz, czy może zechce Pani robić wszystko zgodnie ze swoją koncepcją?

B.S. Rzecz nie polega na tym żeby przyjść i zanegować wszystko. Jeśli będzie potrzeba interwencji to ją podejmę. Zamierzam kontynuować wszystkie dobre inwestycje.

gk.org Chciałbym zapytać w jaki sposób zamierza Pani promować naszą gminę? Dotychczas był to słaby punkt w działaniach naszych władz.

B.S. Wystarczy zagospodarować nasz potencjał i wykorzystać walory naszego terenu a promocja zrobi się sama. Zaproponowałam w programie utworzenie miejskiej plaży, chciałam utworzenia na strzelnicy toru do nauki jazdy w trudnych warunkach. Na to nie potrzeba dużych środków. Żeby móc promować coś trzeba najpierw zainwestować. Kolejnym problemem są zamknięte zabytki, trzeba się porozumieć żeby były bardziej dostępne. konieczne są inwestycje w ulice, parkingi czy oświetlenie ulic. Zdania mieszkańców były podzielone, gdy przed przyjazdem kardynała Bertone wyremontowaliśmy ulice Papczyńskiego, a dziś widzę, że przyjeżdżają tam autokary.

Ważną sprawą jest też budowa obwodnicy miasta. Mieliśmy już przyznane środki na budowę jej fragmentu od stacji Orlenu na ul. Grójeckiej do mostu. Nie rozumiem jak można było odrzucić taki projekt twierdząc, że to są ochłapy? Ten fragment rozwiązałby częściowo nasze problemy z korkami. Jeśli zostanę wybrana, to w pierwszej kolejności spróbuję stworzyć jakieś lobby w parlamencie żeby chociaż ten odcinek zrealizować.

gk.org Dziękuję i  życzę powodzenia w wyborach

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *